Słoma

Jakimś smutkiem przebija dziś ta Dobra Nowina zawarta w Słowie Bożym. No właśnie – czy jest to jeszcze faktycznie Dobra Nowina czy raczej przerażająca wizja kary za grzechy. Słoma czyli wcześniejsze źdźbło rośliny, różnego gatunku zboża, które przewodziło od korzenia sole mineralne, składniki odżywcze potrzebne do wydania owocu w kłosie; jednocześnie przez dłuższy czas, przez swoją stabilność było podporą do rozwoju przyszłych plonów. A teraz? Ścięta, wyschnięta; wydaje się że do niczego już się nie nadaje, może jedynie do spalenia.

Świątynia… Wcześniej piękna, przyozdobiona, zachwycająca ludzi i obrazująca wielkość Boga a za chwilę… stająca się gruzami; miejscem, gdzie nie pozostaje kamień na kamieniu.

Niewątpliwie są to wizje, które mogą w nas wzbudzać obawy, lęk, przerażenie… a może odnajdźmy tę Dobrą Nowinę w zapewnieniu: A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego promieniach.(…) Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie”.Nośmy też w sercu słowa wypowiadane przez kapłana tuż przed przyjęciem Komunii Świętej: … i nie dozwól mi nigdy odłączyć się od Ciebie. Niech nas to prowokuje i motywuje do żarliwego poszukiwania Boga.

Czytanie z Księgi proroka Malachiasza

Oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy wyrządzający krzywdę będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego promieniach.

Oto Słowo Boże

Słowa Ewangelii według św. Łukasza:

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: ”Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. Zapytali Go: ”Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?”. Jezus odpowiedział: ”Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „Ja jestem” oraz „nadszedł czas”. Nie chodźcie za nimi. I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec”. Wtedy mówił do nich: ”Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie”.

Oto Słowo Pańskie.