Wschód

Dorośli, mający przyjąć chrzest święty w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, w jednym z obrzędów wtajemniczenia stali skierowani ku zachodowi i wyrzekali się w takiej postawie zła. Następnie zwracali się ku wschodowi i wyznawali wiarę w Boga w Trójcy Świętej Jedynego, oczekując Jego łaski tak, jak czeka się na wschód słońca o poranku.

Chrystus przychodzi by oświecić tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki skierować na drogę pokoju. Od zimowego przesilenia z dnia na dzień czas od wschodu do zachodu słońca jest coraz dłuższy. Człowiek ma szansę doświadczać coraz więcej światła.

Od narodzin Chrystusa każdy spoglądając na Niego ma szansę doświadczyć więcej Bożego światła w swoim życiu. On daje nam światło aby nasze kroki skierować na drogę pokoju. Uczyń ten dzień czasem pokoju, Bożego pokoju dla tych, których masz wokół siebie.

Słowa Ewangelii według św. Łukasza:

Zachariasz, ojciec Jana, został napełniony Duchem Świętym i prorokował, mówiąc: „Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, bo lud swój nawiedził i wyzwolił, i wzbudził dla nas moc zbawczą w domu swego sługi Dawida: jak zapowiedział od dawna przez usta swych świętych proroków; że nas wybawi od naszych nieprzyjaciół i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą; że naszym ojcom okaże miłosierdzie i wspomni na swe święte przymierze, na przysięgę, którą złożył ojcu naszemu, Abrahamowi. Da nam, że z mocy nieprzyjaciół wyrwani służyć Mu będziemy bez lęku, w pobożności i sprawiedliwości przed Nim, po wszystkie dni nasze. A i ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi; Jego ludowi dasz poznać zbawienie, przez odpuszczenie mu grzechów, dzięki serdecznej litości naszego Boga, z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce, by światłem stać się dla tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki skierować na drogę pokoju”.

Oto Słowo Pańskie.